20 czerwca 2017

20 stycznia 2017

Istnieje taka rzeka, która płynie w dwie strony.
Jest takie słonce które nie daje cienia.
Jest takie miejsce w którym ciągle jesteśmy razem,

ale to nie jest ten świat.

''I choć przybiegniesz i będziesz mnie wołać, nie zobaczę cię'' tego słońca już nie ma. I mogę szukać w tym prawdy, ale nie zobaczę jej już w twoich oczach. Czasami cofam czas i żyje jeszcze raz. Nie mieliśmy rodziny, nigdy nie było jej w tych oczach.

Nie czekam już na ciebie tej nocy. Przychodzi nowy dzień i kolory nie będą już tylko biało-czarne. Znalazłem prawdę daleko poza twoimi oczami, tam gdzie księżyc już zaszedł.

Czasem wracam do miejsca które nie istnieje, ale nie tej nocy. Teraz pozostanę przy życiu i jutro wstanę nowym. Już nie czekam na ciebie tej nocy.

Istnieje taka rzeka...