18 października 2009

do M.
jak trudno powiedzieć jest jedno słowo..
gdy ma się ich tysiąc na umyśle, albo siedzieć w miejscu nie stworzonym dla siebie
- w nie właściwym świecie, chcąc wstać i wyjść, biedź..
to nie prawda iż wszystko byłoby lepsze
gdybyś tu była,
mamy trzy światy i tylko w tym naszym odnajdziemy
siebie.
(na nutę m.j. r.i.p.)
- znam takie miejsce zaraz pod twoim sercem.. tam chyba chowasz miłość, szczęście i mnie..
bo gdy go dotykam, zmieniają ci się oczy, zmienia się uśmiech, zmieniasz się ty, zmieniając mnie..

to jedna z tych chwil kiedy przyszłość jest tak blisko, zwykle pomaga mi w tym dotyk twoich warg, ale teraz czuje ją.. -cicho.. -słyszysz? woła nas.. woła!

-zaraz przyjdziemy.

1 komentarz: